Minimalizm dla początkujących.

Droga do minimalizmu nie jest prosta. Nie staniesz się minimalistą w ciągu 24 godzin. Minimalizm to raczej proces, na który musisz dać sobie czas. Aby nie był chwilową modą i nie przeminął szybciej niż zagościł w Twoim życiu warto do niego podejść bez pośpiechu. 


Pierwszą i najważniejszą rzeczą jaką musisz zrobić to zadać sobie pytanie : 

Dlaczego chcę rozpocząć tę podróż ? 

  • Czy po to aby oszczędzać pieniądze ?
  • Czy chcesz pozbyć się ze swojej przestrzeni rzeczy, które są niepotrzebne i których już nie używasz ?
  • A może zdałaś sobie sprawę, że ilość przedmiotów jakie posiadasz po prostu Cię przytłacza ?

Drugą istotną kwestią jest podejście do zmniejszania ilości rzeczy jakie znajdują się w twoim domu. Sprzątanie i pozbywanie się ubrań, sprzętów, pamiątek może być trudne. Nie rób wszystkiego na raz. Zacznij od małych rzeczy. Daj sobie czas. 

Zacznij od :
  • posprzątania torebki
  • szuflady kuchennej z przyprawami
  • jednej teczki z dokumentami
  • szafki na buty
Nie zaczynaj sprzątać od razu całego garażu czy sypialni. Podziel sprzątanie na mniejsze partie. Dzięki temu nie poczujesz się przytłoczona.

Przyszykuj sobie worki na śmieci/ kartony, do których będziesz wsadzać rzeczy. Podziel je na kategorie: do wyrzucenia, do oddania a może do sprzedania na Allegro lub OLX. 

W trakcie sprzątania z pewnością będziesz miała problem z pozbywaniem się własnych rzeczy. Pewnie pojawią się wątpliwości. Pojawią się pytania:

Czy mogę wyrzucić te buty ? 
Przecież byłam w nich tylko kilka razy?

Czy mogę pozbyć się tego miksera ?
Przecież kosztował tyle pieniędzy. 


To dobry moment na refleksję. Spójrz ile w twoim domu przedmiotów, na które wydałaś tak dużo pieniędzy a jednocześnie nie używasz ich wcale. Przedmioty te zajmują przestrzeń a są zupełnie bezużyteczne. W ogóle Ci nie służą. 
Dlatego nie wyrzucaj rzeczy, które są dobre i działają. Sprzedaj lub oddaj je za darmo komuś kto zrobi z nich jeszcze użytek. Ty już z nich nie korzystasz. 

Możesz też przyszykować karton, do którego będziesz wkładać rzeczy, co do których nie jesteś pewna. Zostawić czy oddać ? Wsadź je do kartonu a karton odłóż za drzwi lub koło szafy. Sama przekonaj się co będzie z tym wszystkim za miesiąc lub dwa. Czy sięgniesz po którąś z leżących tam rzeczy ? Jeśli nie po prostu pozbądź się ich.

Pułapki minimalizmu.


Minimalizowanie przestrzeni wokół siebie może być podstępne. Pozbywając się rzeczy sprawiasz, że twoja szafa znacznie zmniejsza swoją objętość a półki nagle zaczynają świecić pustkami. To moment, w którym możesz poczuć nieodpartą chęć wypełnienia tej pustej przestrzeni na nowo. Przypomnij sobie od razu pytania jakie padły na początku. To twój cel. To twoja intencja i plan, dla których postanowiłaś rozpocząć drogę ku minimalizmowi.

Prawda jest taka, że Ty sama możesz odczuwać pustkę. Nie robisz już tego co tak bardzo lubiłaś. Nie chodzisz do galerii handlowych, nie kupujesz przez Internet. Nie przynosisz już żadnych zdobyczy do domu. 
Gdy przestajesz robić w swoim życiu coś co w dużym stopniu je wypełniało musisz tą przestrzeń wypełnić czymś innym. Tak jest z każdym nałogiem. Z kupowaniem również. Dlatego znajdź nowe hobby, spotykaj się częściej ze znajomymi, spędzaj więcej czasu na świeżym powietrzu, bądź więcej z dziećmi. Wypełnij tę pustkę czymś nowym.

Gdy już przestrzeń wokół Ciebie znacznie zmniejszy się w ilość a ty zobaczysz ile pieniędzy zostaje każdego miesiąca na twoim koncie, satysfakcja z osiągniętego celu będzie ogromna. 
Dojdziesz do etapu, w którym zaczniesz cenić przedmioty dobrej jakości, wyprodukowane etycznie, bez wykorzystania taniej siły roboczej. Nie będziesz zadowalać się rzeczami tanimi, kupowanymi spontanicznie, tylko po to aby sprawić sobie chwilową radość. Te czasy się skończą. 

Minimalizm to trudny proces na początku ale wolność jaką daje jest bezcenna. Twój dom stanie się czystą, niczym nie zakłóconą przestrzenią. Nie będzie w nim szaf wypchanych po czubek ubraniami. Garażu zawalonego sprzętami ogrodowymi, których i tak nie używasz. Szafek kuchennych uginających się od ilości kubków, talerzyków i miseczek, z których tak naprawdę wcale nie korzystasz. 

Minimalizm to wolność od pokus. Wolność od marketingowej i reklamowej papki, którą jesteśmy dziennie karmieni. To droga do świadomości i niezależności, z której nie będziesz chciała już zboczyć. 

















Komentarze